Jak się nie uczyć ale nauczyć czyli moje metody na rozwój języka bez presji! – Part 1

Cześć! 

Pewnie zdarzyło się Wam zastanawiać, w jaki sposób możemy pracować nad językiem, nie wykonując ćwiczeń lub zadań lekcyjnych poza pracą w szkole.

Jestem zdania, iż połączenie tych dwóch możliwości może dać nam spektakularne efekty. 

Jak jednak zaaranżować pracę własną, aby je przynosiła?

Dziś podzielę się z Wami sprawdzonymi metodami, dzięki którym nie odczujemy presji a przyjemność. 

  1. KARTECZKI FISZKI –

Do tego zadania potrzebny nam będzie pokój lub pomieszczenie lub zbiór przedmiotów, których tematykę chcielibyśmy sobie opracować.

Przygotujmy zatem karteczki samoprzylepne z angielskimi nazwami poszczególnych rzeczy, przyklejając je i powtarzając lub ucząc się ich wzrokowo za każdym, gdy spotkamy się z tym przedmiotem bliżej. 

2.  TŁUMACZENIE TEKSTÓW PIOSENEK – 

Za każdym razem, gdy słyszę piosenkę, która wpadnie mi w ucho, jestem ciekawa o czym jest tekst. Zanim jednak sprawdzę to w Internecie, staram się przesłuchać jej jeszcze raz i przetłumaczyć tekst, aby otrzymać spójną całość, do czego również Was zachęcam :).

3. CZYTANIE KSIĄŻEK + TŁUMACZENIE TEKSTU – 

Jeżeli lubisz wieczorami czytać ulubione książki, znajdź je w wersji anglojęzycznej, robiąc codzienne, wieczorne sesje z tłumaczeniem pełnej strony. 

Zapisuj słówka do słowniczka specjalnie utworzonego lub wykorzystaj do tego specjalne książki z tłumaczeniem i zakresem słownictwa i zadaniami do rozdziału dostępne do kupienia sieci.

Koniecznie podzielcie się Wami metodami nauki języka angielskiego bez presji 😉

Ściskam Was mocno, 

Aleksandra Jagoda  

Inne Wpisy

Join Our Newsletter